Jeszcze kilka lat temu promocja marki w internecie była prosta: SEO, Google Ads, social media i jazda. Dziś pojawił się nowy kanał wpływu – AI i chatboty, w tym ChatGPT. I nagle firmy zaczynają pytać:„Jak sprawić, żeby ChatGPT polecał moją markę?” Odpowiedź nie brzmi: „kup reklamę” albo „zoptymalizuj meta title”.Tu działa trochę inna logika. Ale […]
Jeszcze kilka lat temu promocja marki w internecie była prosta: SEO, Google Ads, social media i jazda. Dziś pojawił się nowy kanał wpływu – AI i chatboty, w tym ChatGPT. I nagle firmy zaczynają pytać:
„Jak sprawić, żeby ChatGPT polecał moją markę?”
Odpowiedź nie brzmi: „kup reklamę” albo „zoptymalizuj meta title”.
Tu działa trochę inna logika. Ale spokojnie, to nadal marketing, tylko poziom wyżej.
ChatGPT nie jest katalogiem firm ani wyszukiwarką ofert.
On:
Czyli nie da się „wepchnąć” marki do AI jednym trikiem SEO.
Ale da się zrobić coś lepszego, sprawić, żeby marka była naturalnie obecna w wiedzy internetu.
A wtedy chatbot zaczyna ją uwzględniać.
Zanim myślisz o AI, odpowiedz sobie szczerze:
Czy Twoja marka jest widoczna w Google?
Czy ktoś o niej pisze poza Twoją stroną?
Czy masz ekspercki content?
Czy pojawiasz się w branżowych artykułach?
Jeśli nie, chatbot też raczej o Tobie „nie wie”.
To jak reputacja offline: jeśli nikt Cię nie zna, trudno o polecenia.
Największy błąd firm?
Tworzą treści tylko sprzedażowe.
A AI najlepiej „zapamiętuje”:
Czyli zamiast:
❌ „Najlepsze usługi hydrauliczne — sprawdź ofertę”
lepiej:
✔ „Jak wybrać hydraulika i nie przepłacić?”
✔ „5 błędów przy remoncie instalacji wodnej”
✔ „Ile kosztuje wymiana instalacji w 2026?”
To content, który chatbot może wykorzystać.
Jeśli chcesz widoczności w ChatGPT, Twoja marka powinna istnieć poza własną stroną.
Działają szczególnie:
AI lubi źródła zewnętrzne, traktuje je jako sygnał wiarygodności.
To dokładnie to, co w SEO nazywamy autorytetem domeny, tylko w szerszym kontekście.
Chatboty coraz lepiej interpretują sentiment marki.
Czyli:
Nie chodzi o sztuczne opinie, AI coraz łatwiej je wyłapuje.
Chodzi o realne doświadczenia użytkowników.
Marka, o której ludzie mówią dobrze, ma większą szansę na polecenia AI.
To jeden z największych mitów:
„SEO się kończy, bo jest AI.”
Nie.
SEO ewoluuje.
Jeśli Twoja strona:
rośnie szansa, że AI uzna ją za wiarygodne źródło.
Czyli klasyka:
✔ link building,
✔ content marketing,
✔ techniczne SEO,
✔ UX strony.
Bez tego trudno o widoczność w chatbotach.
ChatGPT lepiej „czyta” treści uporządkowane.
Co pomaga:
Chaotyczne teksty marketingowe?
AI je pomija częściej niż użytkownicy.
To często pomijany element.
Jeśli eksperci firmy:
marka zyskuje autorytet.
A AI bardzo mocno reaguje na eksperckość.
To tzw. sygnały E-E-A-T:
Zaskakująco ważne.
Sprawdź, czy:
AI analizuje kontekst. Chaos informacyjny obniża wiarygodność.
Nie ma jeszcze idealnych narzędzi, ale możesz:
To nowy element strategii marketingowej.
Krótko i konkretnie:
❌ spamowe artykuły SEO bez wartości,
❌ brak eksperckiego contentu,
❌ ignorowanie PR internetowego,
❌ skupienie tylko na reklamach,
❌ brak strategii długofalowej.
Promocja w AI to proces.
Nie hack.
Gdybym miał rozpisać plan działania:
To strategia na miesiące, nie tygodnie.
ChatGPT nie „sprzedaje”.
On rekomenduje wiedzę i wiarygodność.
Dlatego najlepsza promocja w AI to:
👉 dobra oferta,
👉 mocny content,
👉 autorytet branżowy,
👉 reputacja w internecie.
SEO 2026 to bardziej PR + content + marka niż techniczne sztuczki.
Nie ma skrótu.
Ale jest efekt, widoczność także w świecie AI.
Nazywam się Piotr Pawłoś – ekspert SEO i pozycjonowania stron. Od lat zajmuję się tym, co dla wielu jest czarną magią – SEO. Dla mnie to codzienność, pasja i sposób patrzenia na świat online. Każdy dzień zaczynam od analizy wykresów, fraz i wyników wyszukiwania, bo wiem, że za każdą pozycją w Google stoi strategia, pomysł i precyzyjna praca. Pomagam firmom rosnąć w sieci – nie przez przypadek, ale dzięki dobrze przemyślanej optymalizacji SEO, skutecznym kampaniom pozycjonowania i mądremu contentowi wspartemu jakościowym linkbuildingiem.
